poniedziałek, 5 grudnia 2016

Pozaczytelnicze rozkosze, czyli czego słuchałam w listopadzie


W listopadzie nagle zrobiło się zimno, dlatego nie miałam nawet możliwości, żeby wyszaleć się na rowerze :( Zauważyliście, że mając słuchawki w uszach, nie przewieje ich? Kolejny powód żeby słuchać muzyki chodząc/jeżdżąc po tym zimnie :D Mam w tym roku ochotę na taką prawdziwą, pełną śniegu zimę. Marzą mi się metrowe zaspy, mróz i słoneczko <3 A Wam?

HEATHENS TWENTY ONE PILOTS, 2016
Na początek największa perełka listopada, do której na początku nie byłam przekonana, ale po przesłuchaniu kilka razy się zakochałam. Ze względu na ten kawałek obejrzałam film, z którego pochodzi. Zwiastun Legionu Samobójców był ciekawy, zapowiadał dobry, nieszablonowy film. Niestety, pod koniec się wynudziłam i nie miałam ochoty oglądać dalej. Jedyną, wartą uwagi postacią jest Harley Quinn, w której rolę wcieliła się Margot Robbie.


Just because we check the guns at the door
Doesn't mean our brains will change from hand grenades



FOOTSTEPS POP EVIL, 2015
Usłyszałam to w radiu (czasem opłaca się słuchać), i wsiąkłam. Wygląd wokalisty nie jest dla mnie zaskoczeniem, tak go sobie od początku wyobrażałam :D

I still haven't lost my fight, 
That haunts me in my sleep




MY WAY CALVIN HARRIS, 2016
To wcale nie jest tak, że lubię na niego patrzeć. To znaczy... lubię, ale jego muzykę również lubię :D Przecież mając ten kawałek w iPodzie (shuffle, taka kosteczka bez wyświetlacza), nie widzę jego twarzy :D Dopiero teraz zdałam sobie sprawę z tego, jak bogaty jest tekst tej piosenki :D O, i zauważyłam w teledysku ujęcie szosy z Summer.

Why wait to say, at least I did it my way



Zauważyliście, że pobawiłam się HTMLem, i dzięki temu okienka nie są takie malutkie? Aż jestem z siebie dumna :D A czego Wy słuchaliście w listopadzie? I czy widzieliście, polubiliście Legion Samobójców?

32 komentarze:

  1. Mnie się metrowe zaspy zdecydowanie nie marzą, mam za dużo odśnieżania do głównej drogi ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eeee... o tym nie pomyślałam. cofam swoje słowa :D

      Usuń
  2. Uwielbiam Legion... jak i piosenki z tego filmu, a Calvin Harris należy do grona moich ulubionych artystów. Tego drugiego natomiast nie znam , ale już nadrabiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. piosenki? ojej, przecież jest ich więcej. biegnę słuchać <3

      Usuń
  3. Heathens ... Uwielbiam tę piosenkę! Szczególnie jak jestem zamknięta w aucie chłopaka i puszczam ją baaardzo głośno <3 Te dźwięki aż mną wibruje. ;D
    A co do piosenki Harrisa - też jest fajna. Mnie zaczarowała również piosenka The Veronicas - On Your Side. Słucham jej w kółko i nie mam dość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. the veronicas, mega jest! już lubię :D

      Usuń
  4. Twenty One Pilots jeden z najcudowniejszych zespołów. Do tej pory pamiętam, jak przesłuchałam ich jedną piosenkę po raz pierwszy <3. A Heathens uwielbiam, chociaż duet napisał wiele lepszych piosenek.
    Reszty natomiast nie znałam. Jednak można mi wybaczyć zbyt mocno siedzę w gatunku punk rock i nie wiem co leci w radiu XD.
    Pozdrawiam, Hayles z https://ourbooksourlive.blogspot.com
    P.S. Już nie mogę się doczekać Suicide Squad Extended Cut

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam ich Stressed Out <3, druga część? może dam jej szansę, ale tylko ze względu na Harley Quinn :D

      Usuń
  5. Tez nie byłam początkowo przekonana do piosenki Heathens, ale jakoś mi się chyba osłuchała. Od Legionu, póki co, trzymam się z daleka.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oglądaliśmy to jakiś czas temu i... nijak to odebrałam. Will Smith był świetny w swojej roli, ale reszta aktorów wypadła marnie. W ogóle nie zaczaiłam, co w tej drużynie robiła Harley: poza tym, że umie trzymać broń i wnerwia swoją sztucznością nie ma raczej nic do zaoferowania i była wciśnięta tam na siłę, bo przecież team potrzebuje słodkiej laski [tak, ja wiem, że większość ją uwielbia. Ale nie ja]. Fabuła bardzo przeciętna, niekoniecznie logiczna, film sam nie wie, czym chce tak naprawdę być... No nie był to najlepszy seans XD Ale fakt, jeśli ktoś lubi muzyczne klimaty z "Legionu" to po seansie ma czego słuchać.
    drewniany-most.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem co ona robiła w tej drużynie, ale jej postać była dla mnie najciekawsza :)

      Usuń
  7. Ja też uwielbiam jeździć rowerem i brakuje mi tego. Jednak chciałabym właśnie prawdziwej, śnieżnej i mroźnej zimy, bo bardzo lubię łyżwy. A co do muzyki to nie za bardzo się wypowiem, ponieważ słucham kompletnie innej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam i z przyjemnością się zasłuchuję!
    Chcę zimy! Ogromnego śniegu i klimatu ;/
    Śnieg kocham i rowerem po nim jeżdżę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rowerem po śniegu? cóż, mam kolejne wyzwanie :D

      Usuń
  9. Jestem medium.
    Od razu wiedziałam, że ten Legion Samobójców to będzie przereklamowany shit i mądra Kasia (no dobra, skąpa Kasia) na film nie poszła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też się cieszę, że nie byłam na nim w kinie, widziałam go dopiero później :D

      Usuń
  10. A ja znowu nienawidzę zimy. Nie lubię tych wielkich kurtek, szalików, kozaków, śniegu i śliskiej nawierzchni, bo wiecznie mam problemy z zachowaniem równowagi. XD
    A Legionu Samobójców nie oglądałam, ale i nie planuję, bo to zupełnie nie moje klimaty, a i właśnie słyszałam, że było wiele rozczarowań.

    OdpowiedzUsuń
  11. Chcę obejrzeć Legion samobójców i bardzo podoba mi się piosenka Sucker for pain do tego filmu :)

    OdpowiedzUsuń
  12. "Legion" samobójców też mi się podobał, choć sceptycznie do niego podchodziłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cała płyta TWENTY ONE PILOTS jest cudowna. Dobrze, że zespół wypłynął dzięki Legionowi, bo inaczej pewnie bym go nie poznała. I miałabym czego żałować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że poznałam ich wcześniej :D

      Usuń
  14. Heathens uwielbiam! W ogóle Twenty One Pilots mają takie kawałki, które mnie przyciągają. Wystarczy, że raz usłyszę je w radio/tv i przepadam.
    Calvin Harris <3. Poza tym, że to mega ciacho, to uwielbiam go właśnie za muzykę. My Way towarzyszyło mi na przełomie października i listopada w pracy, a szczególnie się cieszyłam, kiedy rano, przed tą 7mą, jadąc w ciemnościach mogłam sobie 'potańczyć' za kierownicą tak na rozbudzenie :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rano przed 7mą można się z czegokolwiek cieszyć, będąc na zewnątrz? XD

      Usuń
  15. Legion samobójców ma świetny soundtrack :D
    http://justboooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Szczerze nie przepadam za śniegiem i mrozem. Mimo wszystko wolę jesienną chlapę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie lubię jak jest mokro, już wolę kiedy wszystko zamarza :D

      Usuń
  17. "Legion samobójców" jest dosłownie wszędzie :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja i filmy się nie lubimy :P A z piosenek nic mi się za specjalnie nie spodobało :P
    W listopadzie "męczyłam" studio Accantus, zwłaszcza Kubę <3

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...