sobota, 16 kwietnia 2016

"Korona w Mroku" Sarah J. Maas (36)

Korona w Mroku jest kontynuacją Szklanego Tronu, stanowi drugą część serii napisanej przez Sarah J. Maas. Trzydziestoletnia amerykańska autorka uwielbia silne bohaterki. Właśnie taką postacią jest Celaena Sardothien. Akcja tej cześci zaczyna się dwa miesiące po wydarzeniach ze Szklanego Tronu. Dziewczyna została Królewską Obrończynią, mieszka w pałacu korzystając do woli ze swoich przywilejów oraz wypełniając powierzone przez króla zadania. Jej kolejną ofiarą ma być Archer Finn, uznawany przez króla za członka grupy spiskowców, od niedawna działającej w Rifthold.
" - A ja sądziłam, że uznałeś mnie za czarującą dziewczynę!
   - Szczenięta górskich lwów też bywają czarujące."
Wciąż jestem pod wrażeniem tej książki. Niesamowicie mnie wciągnęła, nosiłam ją ze sobą wszędzie, byle tylko przeczytać kolejną stronę jak najszybciej. Czytałam w przerwie między kolejnymi slajdami na wykładach, podczas kilkuminutowej podróży pociągiem. Zanim się spostrzegłam, miałam już za sobą kilkadziesiąt stron. Szklany Tron był ciekawą, przyjemną lekturą na wieczór. Druga część jest o wiele bardziej złożona i pełna akcji. O ile wątek magiczny, na którego rozwinięcie w pierwszej części bardzo liczyłam jest bardzo tajemniczy i nie wiemy zbyt wiele o pochodzeniu mocy, w tej części dowiadujemy się dużo o przeszłości magii, okolicznościach jej zakazania oraz odkrywamy tajemnice kilku bohaterów. Wątek magiczny jest bardzo ciekawy, dobrze przemyślany przez autorkę, wciąż powoduje kłębiące się w mojej głowie pytania. Bez niego ta książka nie byłaby tak bardzo udana.
"Najlepsze kłamstwa zawsze należało przemieszać z elementami prawdy."
No właśnie. Postacią, która najbardziej przypadła mi do gustu był pies Celaeny, Strzała. Pewnie dlatego, że bardzo lubię zwierzęta. Trójkąt miłosny wciąż istnieje, ale nie podoba mi się już tak bardzo i zaczyna mnie trochę denerwować, że Celaena przerzuca swoje uczucia z jednego mężczyzny na drugiego, nie potrafiąc zauważyć, który z nich ją prawdziwie kocha, nie potrafiąc podjąć żadnej stałej decyzji. Jestem zdecydowanie w Chaolteam. A Wy?

Mimo wszystko, zaliczam tę lekturę do bardzo udanych, ponieważ za jej sprawą przez kilka dni zupełnie zatopiłam się w przedstawionym świecie, prowadząc podwójną grę razem z Celaeną. Polecam ją wszystkim, którzy lubią silne kobiece postaci, wojowniczki, wartką akcję i fantastykę. Nie mogę doczekać się kolejnej części.

ocena: 5+/6 (Powyżej Oczekiwań +)

"Korona w Mroku" Sarah J. Maas, tytuł oryginału: Crown of Midnight, przełożył Marcin Mortka, wyd. Uroboros 2014, 2/4, 494 strony

13 komentarzy:

  1. Mam w planach Szklany tron, nawet zaczęłam go czytać, ale jakoś narracja głównej bohaterki do mnie nie przemówiła, niet, to nie to co szukam w książkach :D Ale może się skuszę, skoro drugi tom tak świetnie się prezentuje. Chociaż trójkąt miłosny jakoś mi nie odpowiada, no, zobaczymy :D

    LeonZabookowiec.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Tak, ja chcę przeczytać to jak najszybciej <3 Szklany tron był cudowny <3 i zdecydowanie #Chaolteam, bo Dorian to sam nie wie, czego chce, ale na pewno nie nadaje się do dojrzałego związku :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Zabiorę się za to kiedyś, ale muszę© najpierw dopaść pierwszy tom

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam tę serie w planach, ale teraz czekają na mnie inne pozycje. Brzmi ciekawie, nie powiem, ale czas mnie goni i nie mam kiedy spokojnie przysiąść i przeczytać :(

    Pozdrawiam cieplutko ♥
    http://sleepwithbook.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę przeczytać jak najszybciej :) Niedawno czytałam pierwszą część, a twoja recenzje dała mi dużo do myślenia. Czemu od razu po pierwszej części nie zaczęłam drugiej. Nadrobię to jak najszybciej.
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  6. Musiałam zostawić w połowie, bo przez przygotowania do matury nie mogłam sie skupić. Wrócę do serii zaraz po egzaminach bo mam juz na nią wielka ochotę!
    Pozdrawiam, isareadsbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Oczywiście słyszałam o tej serii, ale nie wiem czy sięgnę. Z takiej tematyki wolę bardziej "Królową Tearlingu". Słyszałam, że jest dużo lepsza niż ta seria, bo to przy niej to zwykła baja:)
    Przewodnik Czytelniczy

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jeszcze tej autorki nie znam, ale widzę, że Ty polecasz.

    OdpowiedzUsuń
  9. "Szklany Tron" mnie prześladuję. Chyba sama muszę go zacząć czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja za "Szklany tron" zabieram się w maju i mam nadzieję,że przypadnie mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam tą serię, est naprawdę dobra i zaskakująca ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytałam jeszcze żadnej książki tej autorki, ale chyba muszę, biorąc pod uwagę to, ile osób się nią zachwyca ;)
    PS. Zapraszam na konkurs, który właśnie u mnie wystartował. Można wygrać "Dwór cierni i róż" ;)
    Pozdrawiam,
    Paulina z naksiazki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń