poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Ta książka powinna... TAG


Korzystając z niezbyt sprzyjającej pogody za oknem, iście kwietniowej, postanowiłam nadrobić zaległości w nominacjach i odpowiedzieć na najstarszą z nich - właśnie z kwietnia. Dziękuję Marcie Tadych z bloga Zaczytana Dolina.


Ta książka powinna mieć kontynuację:
TAG u Onlypretender nie byłby TAGiem u Onlypretender jeśli nie wspomniałabym o Marsjaninie Andy'ego Weira. Chętnie przeczytałabym dziennik Marka pisany po powrocie na Ziemię, w którym opisałby nawet codzienne wyjścia na zakupy. W jego wykonaniu nie byłoby one nudne.

Ta książka powinna mieć spin-off:
Tu moja odpowiedź pokrywa się z odpowiedzią Marty: młodzieńcze lata Huncwotów, to byłoby coś!

Ten autor powinien pisać więcej książek:
Przeczytałabym każdą książkę Marty Kisiel, niecierpliwie czekając na Dożywocie 2! Brałabym też każdą pozycję nieżyjącego już Kyrila Bonfiglioliego, autora niesamowitego Bezwstydnego Mordecaia. Plus ten jego wąsik...

Ten bohater powinien wybrać kogoś innego:
Celaena Sardothien ze Szklanego Tronu Sarah J. Maas powinna być bardziej zdecydowana i wybrać Chaola już na samym początku. #Chaolteam

Ta książka powinna być zekranizowana jako film:
Chętnie zobaczyłabym ekranizację Szklanego Tronu Sarah J. Maas oraz Lewej Ręki Boga Paula Hoffmana na dużym ekranie.

Ta książka powinna być zekranizowana jako serial:
Trylogia kryminalna Stephena Kinga, Pan Mercedes. Byłby z tego dobry, wciągający serial.

Ta książka powinna być napisana z punktu widzenia jednej postaci:
Trzymajcie mnie na muszce (Kyril mi się udzielił), i tak nic nie wymyślę.

Ta książka powinna mieć inną okładkę:
Marzą mi się też jakieś estetyczne i ładne okładki serii o Dexterze Jeffa Lindsaya. Kolorystyka Dziewczyny, którą nigdy nie byłam Caitlin Moran mogłaby również ulec zmianie. Dlaczego nie mogłaby być żółta lub zielona, jak brytyjskie wydanie? Nigdy nie lubiłam różowego, taka ze mnie typowa kobieta :D

Ta książka powinna zachować pierwotną okładkę:
Marsjanin Andy'ego Weira, znów. Filmowa okładka to jakieś nieporozumienie.    

Ta książka powinna zakończyć się na pierwszym tomie:
Pięćdziesiąt twarzy Greya, dla mnie przygody z Anastasią i jej wewnętrzną boginią zakończyły się na pierwszym tomie. Obawiam się, że nie przeżyłabym więcej :D

Zapraszam do zabawy:
Oczami młodych recenzentek
Mea Culpa
Zawsze uśmiechnięta!
bookparadisebynatalia

źródła obrazków:
1 (K. Bonfiglioli): wikia.com
2. media.giphy.com

14 komentarzy:

  1. Świetnie Ci wyszedł ten TAG, pozdrawiam i zapraszam do siebie, Ola z http://pomiedzy-ksiazkami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę wreszcie przeczytać Marsjanina! No i zgadzam się co do okładki- ta oryginalna jest o wieeele lepsza :) /Klaudia

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też wolę oryginalną okładkę Marsjanina. Zgadzam się więc z Twoim zdaniem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Również uważam, że Pięćdziesiąt twarzy Greya mogła autorka zakończyć na pierwszej części :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A w życiu, żaden Chaol :D Team Rowan! :D

    Bookeaterreality

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja przeczytałam wszystkie trzy tomy Greya i mam zamiar sięgnąć po książkę widzianą jego oczami. Szczerze mówiąc na wewnętrznej bogini Any się nie skupiałam zbytnio czytając te trzy tomy. Tylko na psychice bohaterów.

    OdpowiedzUsuń
  7. Młodzieńcze lata Huncwotów i ja chciałabym przeczytać :) to byłoby ekstremalnie cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podoba mi się ten tag, choć muszę przyznać, że prócz "Szklanego tronu" nie czytałam żadnej z wymienionych przez ciebie książek. A co do jego ekranizacji - zamiast ekranizacji podobno będzie serial, a ja mam cichą nadzieję na to, że jednak tego nie zepsują, tak jak np. "Dary anioła", bo Shadowhunters to jakieś nieporozumienie :c A poza tym... #TeamRowan :D

    Pozdrawiam serdecznie ^^
    ksiazki-bez-tajemnic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe pytania i odpowiedzi.

    OdpowiedzUsuń
  10. Cieszę się, że odpowiedziałaś na nominację. :) Kontynuację "Marsjanina" to i ja chętnie bym przeczytała. W tym niewielkim względzie film na małą przewagę nad książką, że zakończenie pokazuje więcej, niż to miało miejsce w książce. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. O TAK TAK TAK! #TEAMCHAOL! Oni są dla mnie idealni, a Chaola kocham i nie ma bata abym zmieniła zdanie ♥

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja tam bym nie chciała czasów Huncwotów. Ale zdecydowanie #teamChaol <3 nie wiem, jak mogła w ogóle wybrać Doriana, jak Chaol od początku był taki uroczy i męski :3

    Proszę cię o napisanie w kom. książek, jakie zamierzasz czytać w maratonie :) Pod twoim zgłoszeniem :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Twój tag bez Marsjanina, to jak nie tag! ;D No i zgadzam się co do Greya - co za strata papieru! XD
    Pozdrawiam,
    Amanda Says

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie czytałam "Szklanego tronu", jedynie dwie pierwsze nowelki, na pewno wiesz o których mówię ;) I jak dla mnie najlepszy ship to Celaena i Sam i to jest główny powód, dla którego tak trudno sięgnąć mi po "Szklany tron", gdyż już teraz wiem, że mojego ulubieńca tam nie będzie :( I sądzę, że jak na tak popularną książkę i tyle fanów- film na szanse bytu ^^

    OdpowiedzUsuń